Marcin napisał list do uczestników i organizatorów.

Witajcie,

pomimo tego, że nie mogłem osobiście uczestniczyć w zakończeniu sztafety Munduru Na Rowerze, jak również nie mogłem pojawić się na etapach sztafety, to codziennie śledziłem przebieg sztafety. To jaki ogrom ludzi zdecydował się bezinteresownie wziąć w niej udział zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Bardzo miłe i budujące dla mnie jest to, że tak wiele osób zdecydowało się mi pomóc i wesprzeć w tak trudnym dla mnie okresie.

Dziękuję serdecznie organizatorom, Przyjaciołom, rodzinie. Nie sposób podziękować każdemu z Was osobiście, dlatego posiłkuję się Internetem. Pomysłowość, zaangażowanie, samozaparcie uczestników, organizatorów, a także obecność patronów, sprawiła, że czuję, że nie jestem sam w tym czasie i wiem, że co złego dalej by się nie działo, mam na kogo liczyć. Dziękuję za to co zrobiliście, za te tysiące kilometrów, które przejechaliście wspomagając zbiórkę środków na moje leczenie.

Tak naprawdę większości z Was nie znam, tym bardziej doceniam Waszą bezinteresowność i poświęcenie. Uważam, że jest tylu bohaterów akcji ilu uczestników, dlatego postaram się nie wymieniać osób z imienia, ponieważ jestem ogromnie wdzięczny każdemu z Was, jak również mocno wzruszony.

Dziękuje mocno wszystkim darczyńcom za wpłaty i wielkie serce. Dzięki Wam łatwiej będzie przebrnąć mi i moim bliskim przez długie leczenie, w trakcie którego właśnie jestem. Nie do uwierzenia czasem było jakie wyczyny sportowe i jakie rekordy padły podczas tej akcji, ze strony kolegów funkcjonariuszy. Pamiętajcie, że jesteście wielcy, dziękuje Wam bardzo. Wiedzcie, że dobro zawsze wraca, więc to co zrobiliście dla mnie nigdy nie zostanie zapomniane.

Obiecałem sobie, że jak tylko wyzdrowieje obowiązkowo wezmę udział w kolejnej edycji Munduru Na Rowerze. Co prawda przede mną jeszcze niestety długie leczenie ale wierzę, że przyniesie ono efekt i wrócę do służby, na pewno poinformuję o tym organizatorów MNR. Liczę, że z wieloma z Was będę mógł w końcu spotkać się osobiście i przybić piątkę.

Z całego serca wszystkim WIELKIE DZIĘKI. Trzymajcie kciuki.

Marcin

Napisz komentarz